tel. 796 780 253     e-mail: kontakt@wspanialypies.pl

Syndrom Łapacza Much

Marzec 9, 2018

Jest to przypadłość wciąż słabo zbadana. Przyczyn jej wystąpienia może być wiele, od zwyczajnego braku zajęć, po zaburzenia pracy mózgu. Choroba często wydaje się pojawiać znikąd, a jej początkowe objawy bywają bardzo subtelne.


Objawy Ezry, początkowo pojawiające się kilka razy w tygodniu, a w późniejszym stadium zaawansowania trwające praktycznie cały czas

Kłapanie zębami, obsesyjne iskanie się, dziwaczne zadzieranie głowy, trzepotanie językiem – wszystkie te zachowania mogą być objawem zaburzenia, nazywanym w języku angielskim Fly Catcher Syndrome, Fly Snapper Syndrome lub Star Gazing Syndrome.

Pełna lista objawów, które mogą świadczyć o tym zaburzeniu

  • częste otrzepywanie się, potrząsanie głową
  • zadzieranie głowy
  • „trzepotanie” językiem
  • rozkładanie uszu na boki
  • zestresowanie – częste ziewanie, oblizywanie się, napięcie mięśni, a nawet ich drganie
  • „trzymanie się nisko”, ogon zakrywający genitalia
  • częste siadanie, kładzenie się, chowanie w krzakach
  • problemy ze skupieniem, brak chęci do zabawy, wypuszczanie zabawek podczas aportu
  • rozbiegane oczy
  • obsesyjne iskanie, szczególne przednich łap i zadu
  • kłapanie zębami
  • brak kontaktu z przewodnikiem

Wymienione objawy mogą pojawiać się sporadycznie, kilka razy w ciągu dnia, bądź trwać praktycznie cały czas.

Możliwe przyczyny

  • zaburzenie obsesyjno-kompulsywne,
  • brak zajęć,
  • zaburzenia na tle padaczkowym,
  • niedobory, np wit. B12, której brak może powodować psychozy. Niektóre psy (np. Ezra) nie przyswajają tej witaminy przez układ pokarmowy, w takim wypadku należy wykonywać regularne iniekcje zawierające witaminę.
  • U niektórych ras, np. u Cavalier King Charles Spanieli, syndrom może być spowodowany chorobami związanymi z budową fizjologiczną rasy, takimi jak syringomyelia.
  • Choroby mózgu, guzy etc.

Leczenie (zależne od przyczyny)

  • stosowanie leków przeciwpadaczkowych,
  • zmiana diety, uzupełnienie niedoborów,
  • zapewnienie większej ilości ćwiczeń, zabaw i innych zajęć psu,
  • terapia behawioralna,
  • odczulanie, wiele psów po wystąpieniu tego syndromu zaczyna bać się much, czarnych kropek na jasnym tle etc. W takim wypadku warto przeprowadzić terapię, polegającą na przeciwwarunkowaniu stresogennych bodźców, czyli zamianie negatywnego stosunku emocjonalnego na pozytywny.
  • Operacja.

Nasza historia


Przypadłość ta jest mi niestety bardzo dobrze znana. U Ezry pierwsze objawy zaczęły się pojawiać mniej więcej pół roku po adopcji, miała wtedy ok. 18 miesięcy. Rozkładanie uszu i częste potrzepywanie głową uznałam na początku za oznakę problemu z kanałem słuchowym, tam też szukałam z weterynarzem przyczyny. Uszy okazały się być jednak zdrowe. Z czasem pojawiało się coraz więcej niepokojących objawów. Gdy dziwne zachowania Ezra zaczęła wykazywać kilka razy w tygodniu, umówiłam się na wizytę do wrocławskiego weterynarza-neurologa. Pisałam także do różnych osób opisujących podobne objawy na forach, lub publikujących nagrania na YouTube. W ustaleniu przyczyny pomagała mi też dr wet. Magdalena Czechowska.

Prognozy były bardzo ponure, neurolog zlecił szereg badań, poczynając od sprawdzenia poziomu elektrolitów i kończąc na rezonansie i tomografii głowy. W tym czasie z Ezrą nie było już praktycznie kontaktu, bywały dni, gdzie od kłapania zębami przerwy następowały tylko gdy spała. Na spacerach ciągnęłam ją za sobą, po załatwieniu swoich potrzeb Ezra wracała do obsesyjnego oglądania łap i łapania powietrza. Spojrzenie suni było puste, oczy wpatrzone w przestrzeń. Obawiałam się, że to może być koniec, szczególnie po usłyszeniu historii o Tajskim Ridgebacku, u którego podobne schorzenie zaowocowało agresją wobec wszystkich żywych stworzeń, zmuszając właścicielkę do uśpienia psa. Jedyne co pomagało Erze, to wspólne ćwiczenia, chociaż praca z nią była bardzo utrudniona.

„Rozwiązanie problemu” przyszło bardzo niespodziewanie. Przy rutynowym badaniu krwi wspomniana dr Czechowska zaleciła też sprawdzić poziom witaminy B12. Okazał się on być niebezpiecznie niski, pani weterynarz nigdy jeszcze tak niskiego poziomu u żadnego psa nie spotkała. Niedobór B12 powoduje stany lękowe, psychozy i w końcu śmierć. Ezra natychmiast zaczęła dostawać witaminę w zastrzykach. Późniejsze próby suplementowania tabletkami nie przyniosły skutku, świadcząc o braku zdolności do przyswajania tego elementu przez układ pokarmowy. Objawy zaczęły słabnąć, w końcu sunia zaczęła normalnie funkcjonować, a ja odetchnęłam z ulgą.

Niestety, podobnie do wielu innych psów cierpiących na ten syndrom, Ezra nigdy do końca nie wyzdrowiała. Niektóre z wymienionych zachowań wciąż pojawiają się praktycznie codziennie, pozostał również lęk przed owadami. Gdy objawy nasilają się, staram się zwiększyć ilość ćwiczeń, odczulać ją i kontrolować poziom witaminy badaniami krwi.

 

Osoby posiadające zwierzaki z tym syndromem zachęcam do dzielenia się swoimi historiami w komentarzach. Niewiele danych na temat tego syndromu można znaleźć w sieci, będą więc one pomocne dla innych właścicieli, których psy cierpią na tą przypadłość. Chętnie odpowiem też na wszelkie pytania.

No Responses

    Leave a Reply

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *